Pod wspólną, symboliczną nazwą Katyń w komiksie połączone zostały opowieści o losach wszystkich pomordowanych jeńców z obozów w Kozielsku, Ostaszkowie i Starobielsku. Wszak ich losy jednoczy nie tylko bestialski mord, ale także zdrada najeźdźcy, wspólnuwięzienie w byłych monastyrach oraz żywione do końcanadzieje, że zostaną przekazani państwom neutralnym, uwolnieni bądź odesłani z powrotem do domów. Nadzieje płonne.
Kanwą komiksu jest retrospekcja byłego więźnia Starobielska, który znalazł się w gronie nielicznych ocalonych z kaźni – Józefa Czapskiego. Jego Wspomnienia starobielskie stały się podstawą części poświeconej życiu obozowemu polskich jeńców. Część druga z kolei osnuta jest na niezwykłych przeżyciach Czapskiego podczas poszukiwań zaginionych oficerów, prowadzonych z rozkazu gen. Władysława Andersa, po zawarciu paktu Sikorski-Majski i podjęciu decyzji o utworzeniu Armii Polskiej w ZSSR. Opowieść o staraniach i zabiegach dyplomatycznych podejmowanych w warunkach rzeczywistości sowieckiej jest nie mniej fascynująca i równie tragiczna, jak historia obozowa. Stąd też bezpośrednie nawiązanie do tychże wspomnień, zatytułowanych Na nieludzkiej ziemi już w samym tytule komiksu.
Oczywiście obraz zbrodni naszkicowany przez Józefa Czapskiego nie był, bo nie mógł być pełny. Dlatego też jego relacje poszerzone i uzupełnione zostały o liczne reminiscencje zebrane w innych źródłach. Wszak o wielu faktach dowiedzieliśmy się dopiero po latach, a wiele pozostaje niewyjaśnionych do dziś.
Część ostatniej drogi, jaką przebywali skazani na zagładę, poznaliśmy z ich własnych zapisków, pozostawionych przy zwłokach przez morderców oraz jakże cennej relacji, cudem uratowanego z transportu na stacji Gniezdowo, Stanisława Swianiewicza, zawartej w jego książce W cieniu Katynia. Resztę dopowiedzieli przesłuchiwani sami kaci.
Jednak Katyń to nie tylko niewyobrażalna zbrodnia, ale równie bezwzględne kłamstwo, które wykrzywiło historię Polski, Europy, a nawet i świata na wiele dziesięcioleci. To, co dziś uznaje się głównie za kwestię istotną dla pojednania polsko-rosyjskiego, to w rzeczywistości sprawa będąca od lat wyzwaniem dla sumienia ludzkości – jak pisał ks. Zdzisław Peszkowski, kolejny spośród ocalonych z Kozielska. – Potknęły się na niej i straciły wiarygodność największe mocarstwa, które chciały kształtować oblicze świata. Zgodziły się na przemilczenie tak strasznej zbrodni dla wygody dyplomatycznej, dla zachowania układów. "Sprawa Katyńska" zawsze była nie w porę...
Fakty te, nierzadko bolesne i wstydliwe, sygnalizuje część trzecia komiksu, która przeplata się z częścią obozową i opowieścią o poszukiwaniach. Porusza ona wszystkie, niekiedy niezwykle złożone i skomplikowane, wymiary przyczyn, przebiegu oraz późniejszego zatajania zbrodni i płynących z tego konsekwencji. Owe kadry „historyczne”, ułożone na przemian z fabułą współczesną, wskazują zarazem, że poprzez spiralę kłamstwa, także dla nas, Polaków, Katyń pozostaje wciąż bolesną, niezabliźnioną raną.
Ukazania komiksowej wizji tych wydarzeń, niewyczerpujących przecież w pełni wszystkich tematów związanych ze śmiercią polskich oficerów, podjęli się dwaj scenarzyści – Witold Tkaczyk i Tomasz Nowak oraz trzej rysownicy – Krzysztof Gawronkiewicz, Jacek Michalski i Jerzy Ozga. Stworzony przez nich komiks, oddający poprzez czarno-białe rysunki niezwykle głęboko nastrój opowieści, liczy ponad sześćdziesiąt stron.
To, czego nie udało się pomieścić w komiksie, dopełnia bogate i szczegółowe, liczące czterdzieści stron, posłowie jednego z najlepszych znawców tematu w ostatnich latach – dr. Tadeusza Kisielewskiego, autora m.in. książek Katyń. Zbrodnia i kłamstwo, Zamach, Gibraltar i Katyń. Całość uzupełniają kolorowe plansze z mundurami i uzbrojeniem przygotowane przez Wojciecha Nawrota.
Szczególne wydarzenia ostatnich dni, a więc tragiczny wypadek lotniczy pod Smoleńskiem, w którym śmierć poniósł Prezydent RP Lech Kaczyński oraz wszyscy, którzy udawali się z nim do Katynia dla uczczenia 70. rocznicy zbrodni, skłoniły autorów do umieszczenia na zakończenie komiksu stosownej noty oraz jeszcze jednej, dodatkowej planszy poświęconej tej katastrofie. |