Budzisz się zlany potem i przerażony, umysł masz trzeźwy, ale ciało go nie słucha. Od tej pory nie będziesz już wyśmiewał zabobonnych mitów, bo oto jeden z nich stał się rzeczywistością. Dopadła Cię Zmora. Słowiański demon nie odejdzie, dopóki nie nasyci się Twoją krwią i strachem. Gorzej mają tylko ci, których dopadnie podróżując przez strumień czasu. Chcesz więcej? Wypatruj Zmory.